Sylwester tuż, tuż. Dzień, który jest tak radosny i satysfakcjonujący dla wielu osób – niestety sprawia całe mnóstwo bólu naszym psiakom. Oczywiście, istnieją pewne wyjątki – psy, które uwielbiają obserwowanie kolorowych fajerwerków, dźwięk huków, cały ten sylwestrowy rozgardiasz. Większość zwierzaków – nie tylko psów, ale i kotów czy zwierząt zamieszkujących w lesie – niestety nie wiąże tego dnia z niczym przyjemnym. Z pewnością wiele psów dostanie w Sylwestra środki uspokajające, aby „jakoś przetrwać tę noc”. Istotna jest też obecność opiekunów – którzy w żadnym razie nie powinni pozostawiać pupila samego. Czy jednak kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad tym co powoduje lęk psa? Czy to aby na pewno wyłącznie specyficzny dźwięk fajerwerków? A może dochodzą do tego jeszcze inne kwestie? Dzisiaj przyjrzymy się kilku największym „sylwestrowym wyzwaniom” czworonogów.
Fajerwerki w Sylwestra – dlaczego pies się ich obawia?
O wyjątkowym słuchu psów napisano już wiele. Czy wiesz, że psy słyszą nawet trzy razy lepiej od ludzi? My słyszymy zwykle do 20 000 Hz – podczas gdy nasze psiaki nawet do 60. Jak by tego było mało, psy posiadają zdolność słyszenia dźwięków dalej (nawet do 4 razy dalej!) niż ludzie, a dzięki temu, że ich uszy są ruchome – posiadają aż 17 mięśni – doskonale umieją zlokalizować źródło dźwięku. Nic dziwnego, że wiele psów w taki, a nie inny sposób reaguje na huk petard. Nie dość, że nie wiedzą dlaczego nagle słyszą te wszystkie uderzenia – to jeszcze słyszą je w tak dosadny sposób. Przypomnijmy sobie jak my, ludzie, czujemy się podczas wystrzałów. Jest głośno, prawda? Nasi czworonożni przyjaciele słyszą to wszystko 3 razy intensywniej.
Petardy to za mało? W wielu domach na Sylwestra organizowane są przyjęcia – dla rodziny, przyjaciół, znajomych. Niejednokrotnie wtedy zostaje zaburzony rytm dnia pupila – na jego „terytorium” znajdują się nowe zapachy i mnóstwo innych bodźców. Kiedy po domu biegają dzieci – pies może czuć niepokój. Kiedy obok jego legowiska układane są buty osób, których woni do tej pory nie zna – również może być zaniepokojony. Jeśli wiemy więc, że na Sylwestra będziemy gościć sporo osób w domu – w tym osoby, których nasz psiak nie zna – upewnijmy się, że jego bezpieczny kącik nie zostanie w żadnym stopniu zaburzony. Jeśli decydujemy się zamknąć psiaka w bezpiecznym miejscu – na przykład w specjalnym pokoju – pamiętajmy, by na bieżąco monitorować sytuację. Jeśli nasz pupil jest jednak towarzyski i nie wyobraża sobie samotnego siedzenia w odrębnym miejscu – poprośmy gości, aby uszanowali go i nie zaczepiali czy nie dokarmiali potrawami, które nie są dla niego przeznaczone.

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.
👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Sylwester z psem – jak działają leki?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „jak działają leki na psa?”. Jeśli nasz psiak co roku przyjmuje te same środki uspokajające – mniej więcej możemy przewidzieć jego reakcję. Jeśli jednak podajemy czworonogowi środki po raz pierwszy – powinniśmy cały czas z nim być, aby obserwować ewentualne zmiany w zachowaniu. Psiak po podaniu najczęściej dość mocnych środków – może czuć się źle. Chociaż wymioty czy biegunka pojawiają się rzadko, a on sam zwykle robi się senny i spokojny, bądźmy przy nim, aby móc pomóc w razie potrzeby. Pamiętajmy, że wiele leków warto jest podawać nie od samego Sylwestra, ale już parę dni przed – na przykład 3 dni wcześniej. Miejmy też świadomość, że zanim środki uspokajające „zejdą” z naszego psa – również musi minąć kilka dobrych godzin, aby wrócił do swojej dawnej energii.
Jeśli w tym roku to my jesteśmy organizatorami Sylwestra, a nasi znajomi chcą przyjść nie tylko z dziećmi, ale i swoimi psami – dobrze zastanówmy się nad zgodą na ten pomysł. Dlaczego? Ponieważ nasz psiak może czuć się z tym po prostu źle. Już jeden pies w domu wymaga w sylwestrową noc szczególnej uwagi – a kiedy jeszcze dochodzi do tego drugi czy kolejny, sytuacja może się skomplikować (szczególnie wtedy, kiedy nasze psy za sobą nie przepadają). Szczekanie czy skowyt innych psów może powodować dodatkowy lęk w naszym psie – a przecież tego nie chcemy. Kiedy więc znajomi pytają nas czy mogą wziąć swojego czworonoga – zaproponujmy, aby opiekę nad nim powierzyli komuś innemu. Pamiętajmy, że to komfort naszego pupila powinien być dla nas najważniejszy – a znajomi, jeśli nie będą mogli znaleźć opieki dla swojego psiaka, zwyczajnie odmówią.

Jak złagodzić lęki psa w Sylwestra?
Nasza obecność, środki farmakologiczne, bezpieczne miejsce – już te trzy rzeczy powinny wystarczyć, aby nasz psiak poczuł się dobrze w Sylwestra. Jeśli mamy taką możliwość, na czas wybuchów fajerwerków zasłońmy okna roletami zewnętrznymi – aby zminimalizować niechciane dźwięki. Pamiętajmy, aby brać na kolana i tulić psiaka, który się tego domaga. To, by zostawiać go proszącego i „nie pokazywać lęku” to szkodliwy mit – ponieważ nasz psiak w sytuacji stresowej może chcieć się po prostu przytulić. Pamiętajmy też, aby nie wypuszczać psa na ogród – nawet z adresówką czy obróżką ledową. Zadbajmy o to, aby nasz pupil odpowiednio wcześnie w Sylwestra odbył wieczorny spacer, a później przebywał już w bezpiecznym, domowym zaciszu. Nie martwmy się, jeśli będzie zmęczony, osowiały, śpiący – to działanie leków. Kiedy jednak pojawią się dolegliwości gastryczne – zareagujmy, kontaktując się z zaufanym lekarzem weterynarii.
🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50
Czy każdy kolejny Sylwester z psiakiem jest mniej stresujący? To zależy od psa, ale i… od nas – a przede wszystkim naszego przygotowania. Ponieważ psy nie pamiętają tego, że raz do roku odbywa się taka noc – zwykle huki, dźwięki muzyki czy duża ilość ludzi w domu jest dla nich (za każdym razem) zaskoczeniem. Kiedy jednak zobaczą, że my jesteśmy przy nich, a przy tym reagujemy na całe zajście pozytywnie – uśmiechem, a nie krzykiem – wszystko staje się łatwiejsze. Psiaki wyczuwają nasze emocje, dlatego też nasze zachowanie wobec nich i innych osób w Sylwestra jest tak ważne. Bądźmy przy naszych psiakach, by dodawać im otuchy – a Sylwester minie jak z płatka!
