Temat poczęstowania pupila – nie tylko psa, ale również na przykład kota – budzi sporo dyskusji i… kontrowersji. Dlaczego? Ponieważ osoby, które nie traktują swoich zwierząt jak członków rodziny, z pewnością będą miały trudności, aby to zrozumieć. Bardzo często, wracając z kościoła, mamy ochotę dać do zjedzenia psu choćby odrobinę kiełbasy czy jajka. Czy jednak aby na pewno wiemy w jaki sposób działa to na jego zdrowie? Oczywiście, większość psiaków intensywnie będzie domagać się jedzenia z koszyczka – ze względu na swój wyczulony do granic możliwości węch – jednak nie zawsze powinniśmy temu ulegać. Kiedy możemy ze spokojem i bezpiecznie poczęstować czworonoga święconką, a kiedy lepiej pozostać przy standardowej karmie i smaczkach? Przychodzimy z podpowiedziami!
Czy pies może zjeść jajko?
Jajko to podstawa każdego wielkanocnego posiłku. Malowane czy nie – okazuje się, że zawiera sporo cennych składników odżywczych, które mogą przysłużyć się nie tylko nam, ludziom, ale również naszym psiakom. Pies może jeść zarówno żółtko, jak i białko – ważne jest jednak, aby częstować go z umiarem. Każdy produkt, podany psu w zbyt dużych ilościach, może doprowadzić do kłopotów zdrowotnych – i warto mieć tego świadomość. To szczególnie ważne w okresie świątecznym, kiedy wiele gabinetów weterynaryjnych może po prostu nie pracować. Co ciekawe, jajko możemy podawać zarówno dorosłym psom, jak i szczeniakom. Pamiętajmy jednak o tym, aby był to „czysty” produkt – bez soli, pieprzu, sosów czy chrzanu. W innym razie, zamiast pomóc swojemu czworonogowi i bardzo go ucieszyć, możemy mu zaszkodzić.

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.
👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Chleb dla psa – czy to dobry pomysł?
Jeśli chodzi o chleb ze święconki, sprawa ma się już nieco inaczej niż w przypadku jajka. Ponieważ chleb zawiera spore ilości szkodzącej psu soli – nasze psiaki nie powinny go jeść. Najbardziej niekorzystne dla psów pozostaje białe pieczywo, które posiada dużo konserwantów i… praktycznie zero składników odżywczych. Jeśli już musimy poczęstować pupila chlebem – wybierzmy ten domowej roboty, naturalny, z dodatkiem zbóż i nasion, które zawierają błonnik. Pamiętajmy też, że jeśli rzeczywiście chcemy poczęstować psy święconką – powinniśmy ograniczyć tego dnia inne posiłki psa. Jeśli nasz czworonożny przyjaciel zje zbyt wiele – mogą czekać go nieprzyjemne dolegliwości pokarmowe.
Czy kiełbasa zaszkodzi psu?
Choć prawdopodobnie to kiełbasa z wielkanocnego koszyka wzbudzi największe zainteresowanie naszego czworonożnego przyjaciela – nie warto jej podawać psu. Warto wiedzieć, że tradycyjne kiełbasy są bardzo ciężkostrawne i zwykle zawierają w sobie sporo tłuszczu – którego nadmiar może doprowadzić na przykład do biegunki. Znacznie lepiej będzie pozostać przy zdrowym mięsie, które jest obecne w karmie naszego psiaka – zamiast częstować go czymś, co chwilowo sprawi mu radość… aby potem „odbić się” na jego zdrowiu. Oczywiście, jeśli nasz psiak przypadkiem „dorwie” kawałek kiełbasy – prawdopodobnie jego zdrowiu nie będzie nic zagrażać. Warto jednak trzymać rękę na pulsie i pilnować, aby nasz psiak nie częstował się zbyt ochoczo święconką.
Pies zjadł pieprz – co teraz?
Tradycyjna, polska święconka to również sól i pieprz w koszyczku – do których nasz psiak w żadnym razie nie powinien mieć dostępu. Jak już wspomnieliśmy, sól szkodzi psom – niezależnie od tego czy znajduje się w chlebie, w innych produktach, czy też jest po prostu w formie przyprawy. Warto wiedzieć, że sól zatrzymuje wodę w organizmie, z kolei pieprz może podrażnić delikatną śluzówkę jamy ustnej pupila – co w obu przypadkach oznacza istotne zaburzenie jego komfortu. Im mniej przypraw w diecie naszego psiaka, tym lepiej. Szczególnie ważne jest to w przypadku alergików, u których nawet niewielka ilość soli czy pieprzu może spowodować drapanie oraz lizanie łap.

Jak czekolada działa na psa?
Czekolada to jeden z tych produktów, który jest kategorycznie zakazany psom. Dlaczego? Ponieważ zawiera w sobie teobrominę – związek chemiczny obecny w kakao. Im więcej teobrominy tym gorzej dla psa – dlatego też szczególnie niebezpieczna pozostaje dla niego czekolada gorzka. Jeśli więc w naszej święconce znajdują się czekoladowe zajączki, jajka czy baranek – bacznie obserwujmy czy aby na pewno nie dobiera się do nich nasz czworonóg. Gdy nasz psiak zjadł czekoladowy produkt – zachowajmy spokój. Sprawdźmy czy był on wykonany z czekolady gorzkiej, mlecznej czy białej, a następnie zważmy psa – ponieważ dawka toksyczna zależy właśnie od jego wagi. Kolejny krok to natychmiastowa kontrola u weterynarza i obserwacja psa – ponieważ objawy zatrucia (takie jak niepokój, biegunka, wymioty, drżenie mięśni) mogą pojawić się po kilku godzinach od zjedzenia czekolady. Warto wiedzieć, że nasze psiaki metabolizują teobrominę bardzo wolno – dlatego też niebezpieczne dla ich zdrowia mogą okazać się nawet niewielkie ilości.
Czy pies może jeść rzeżuchę?
Choć rzeżucha nie jest tradycyjnym elementem święconki – znajduje swoje miejsce w okresie wielkanocnym w wielu naszych domach. Rzeżucha jest bezpieczna dla psa – zawiera między innymi witaminę C, minerały i przeciwutleniacze, jednak zbyt duże ilości rośliny mogą spowodować podrażnienie żołądka. Jeśli nasz psiak jest więc bardzo „czuły” pod kątem pokarmowym – nie częstujmy go rzeżuchą. Kiedy jednak nie ma takich problemów, możemy dać mu do spróbowania niewielkie ilości. Pamiętajmy, że rzeżucha ani żadna inna dopuszczalna część święconki nigdy nie powinna być stałym składnikiem diety psa – a stanowić jedynie okazjonalne urozmaicenie jego codziennej, zdrowej i przemyślanej diety.
🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50
Czym poczęstować psa w Wielkanoc?
Czym możemy z czystym sumieniem poczęstować psiaka w wielkanocne dni? Przede wszystkim gotowanym jajkiem, które nie powinno mu zaszkodzić. Aby urozmaicić jego dietę w okresie świątecznym, warto jest ugotować odrobinę mięsa i podać psu – zawsze bez przypraw. Mowa tutaj zarówno o indyku, króliku czy kurczaku – w zależności od tego co służy naszemu czworonogowi, a co powoduje uczulenie. Wiele sklepów zoologicznych oferuje także specjalne, wielkanocne przysmaki dla psa – które zostały wykonane z produktów dedykowanych zwierzakom. Wręczając psiakom smaczny, świąteczny upominek – możemy być pewni, że zapamiętają te święta na bardzo długo!
