Gdy nadchodzi gorący czas wakacyjnych wyjazdów, wielu z nas – właścicieli czworonogów – głowi się, próbując zorganizować letni wypoczynek razem z naszym psiakiem. Korzystamy z ofert hoteli akceptujących zwierzęta, jeździmy na wspólne campingi, ewentualnie z ciężkim sercem rozstajemy się na czas wakacyjnych wojaży z naszymi kudłatymi przyjaciółmi. Oddajemy je w opiekę zaufanym ludziom – członkom rodziny, przyjaciołom – lub korzystamy z wyspecjalizowanych hoteli dla psów. Dzięki temu, my ze spokojną głową odpoczywamy na wakacjach, a nasz psiak ma się jak pączek w maśle. Jednak nie wszyscy podchodzą do tej sprawy w ten sam sposób. Często psiak w okresie wakacyjnym traktowany jest jak balast, którego najlepiej się pozbyć. Nie inaczej było we wsi Klonówka na pomorzu.

Piesek w wodzie

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.

👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Pies topił się w rzece – co się stało?

W środę w zeszłym tygodniu strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Klonówce otrzymali zgłoszenie o psiaku tonącym w rzece Wierzyca. Po przyjeździe na miejsce, mundurowi nie mogli wyjść ze zdumienia jakim bestialstwem i brakiem empatii może wykazać się człowiek. Psiak został bowiem pozostawiony w rzece pod mostem, a do jego łapek i ogona przywiązane były worki z kamieniami. Gdyby nie szybka reakcja przechodniów, oraz sprawna akcja ratunkowa strażaków – psiaka czekałaby niechybna śmierć.

Pieska udało się uratować, jednak czy jest jeszcze szansa dla ludzi, którzy to zrobili? – podsumowano na stronie Ochotniczej Straży Pożarnej w Klonówce.

Właściciela psiaka szuka Komenda Powiatowa Policji w Starogardzie Gdańskim.

Pies topił się w rzece – w jakim jest stanie?

Świetlik – bo takie imię dostał psiak od wolontariuszy schroniska, do którego trafił – był w ciężkim stanie.

Świetlik nie miał władzy w tylnych łapkach, a jego całe ciało pokryte było licznymi ranami, w których osiadły się tysiące larw much. – napisało Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals, czyli podmiot prowadzący schronisko dla zwierząt w Starogardzie Gdańskim, do którego trafił Świetlik. Mimo, że odzyskuje siły, to nadal czeka go długie leczenie zanim odzyska pełnię sił. Na szczęście dzięki dobrej woli ludzi udało się zebrać już ponad 18000 złotych na jego rekonwalescencje. Osoby mogące pomóc w wyjaśnieniu sprawy proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Starogardzie Gdańskim.

Pies topi się w rzece – co robić?

Gdy jesteśmy świadkami sytuacji podobnej do tej z Klonówki, ważne jest, aby działać szybko, ale zachować bezpieczeństwo zarówno dla siebie, jak i dla psa. Zacznijmy od szybkiej oceny sytuacji oraz swoich możliwości. Upewnijmy się, że ratując psa, nie narazimy na niebezpieczeństwo siebie. Ważne jest, aby nie panikować – to tylko pogorszy naszą sytuację. Jeśli znamy psa, możemy próbować wołać go po imieniu. Warto także spróbować dosięgnąć psiaka podając mu na przykład długą gałąź, której mógłby się on chwycić. Jeśli nie jesteś w stanie samodzielnie pomóc, natychmiast zadzwoń po pomoc – straż pożarna, ratownicy wodni lub inne służby ratunkowe. Tylko w razie konieczności wchodź do wody, uważaj jednak, aby psiak – będący w panice – nie wciągnął Cię pod wodę lub wepchął w nurt rzeki.

Pierwsza pomoc na psie

Pies topił się – pierwsza pomoc

Pierwszą pomoc zaczynamy od sprawdzenia oddechu i tętna – po wewnętrznej stronie ud lub na szyi. Aby usunąć wodę z dróg oddechowych psiaka, należy położyć go na boku i delikatnie uciskać klatkę piersiową. Jeśli piesek jest mały, możemy podnieść go za tylne łapki, tak aby głowa skierowana była do dołu i delikatnie nim potrząść, co powinno usunąć wodę z płuc i dróg oddechowych. Po ich udrożnieniu przechodzimy do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Układamy psa w pozycji bocznej, zamykamy mu pyszczek i wdmuchujemy powietrze do nosa, obserwując, czy klatka piersiowa się unosi. Wdechy wykonujemy co 5, 6 sekund (10, 12 razy na minutę). Uciskanie klatki piersiowej powinno odbywać się za pomocą obu rąk jeśli psiak jest duży, lub jednej przy psach mniejszych. Wykonujemy około 100-120 ucisków na minutę. Po odzyskaniu przytomności przez psa, pamiętajmy o wysuszeniu go i ogrzaniu oraz wizycie kontrolnej u weterynarza.

Właściciel próbował utopić psa – skąd plaga takich incydentów?

Jak już wspomnieliśmy we wstępie, lato to nieciekawy okres, jeśli chodzi o statystyki dotyczące psiaków. Latem liczba zwierzaków oddawanych do schronisk wzrasta nawet o 50%, w samej Francji wynosi 60000 na okres wakacyjny. Wynika to najczęściej z błahych powodów jak na przykład wyjazd na wakacje. Choć wielu z nas nie jest w stanie wyobrazić sobie takiego sposobu myślenia, to jest on niestety jeszcze bardzo popularny w społeczeństwie. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę historię z dzisiejszego artykułu, okazuje się, że porzucenie psiaka w schronisku – choć okrutne – byłoby bardziej ludzkie niż to, co właściciele nieraz fundują swoim podopiecznym. Co ciekawe – za porzucenie psa ze szczególnym okrucieństwem np. wyrzucenie go na ulicy z samochodu czy przywiązanie do drzewa w lesie, kara pozbawienia wolności może sięgać 5 lat. Niestety, przepisy te rzadko są egzekwowane.

🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50


Pies topił się w rzece – podsumowanie

Psy, oraz inne zwierzęta domowe, często traktowane są przedmiotowo, jak zabawki, których można się pozbyć, gdy tylko posiadanie ich stanie się zbyt uciążliwe. Taki sposób myślenia jest na szczęście coraz rzadszy, w miarę gdy społeczeństwo nabiera świadomości i wrażliwości. Mimo tego, takie historie – jak opisana dzisiaj – rażą jeszcze bardziej, gdy możemy się domyślać jak błahy może być ich powód. Pamiętajmy, zwierzęta to nie zabawki, nie są dobrym pomysłem na prezent, który rzucimy w kąt gdy będziemy nim znudzeni. Są to żywe istoty, które myślą, czują oraz cierpią tak jak my. Miejmy też świadomość, że – nie mając wyjścia – oddając psa do schroniska dajemy mu szanse na drugie, lepsze życie. Życie, którego my nie byliśmy w stanie mu dać. Na szczęście, mimo że schroniska są przepełnione, to pełne są też dobrych ludzi, którzy robią co w ich mocy, aby zapewnić zwierzakom wszystko, co najlepsze. Przykład Świetlika pokazuje nam, że często okażą psiakowi więcej miłości niż właściciel.