Najnowsze badania naukowców z Texas A&M University rzucają nowe światło na zachowania psów domowych. Analiza obejmująca ponad 43 tysiące psów w USA wykazała, że aż 99% z nich przejawia co najmniej jeden problem behawioralny – od lęku separacyjnego po agresję czy nadmierne przywiązanie do właściciela. Wyniki te pokazują, że problemy emocjonalne u psów są znacznie bardziej powszechne, niż dotąd sądzono. Co ważne, większość z nich ma swoje źródło w środowisku, nie zaś w genetyce. Naukowcy podkreślają, że zrozumienie przyczyn takich zachowań to pierwszy krok do poprawy dobrostanu zwierząt i budowania lepszej relacji między psem a człowiekiem.

Wyniki badania – co odkryli naukowcy?

Naukowcy z Texas A&M University opublikowali zaskakujące wyniki szeroko zakrojonego badania dotyczącego zachowań psów w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że ponad 99% psów wykazuje przynajmniej jeden problem behawioralny. Analiza objęła ponad 43 tysiące zwierząt w ramach projektu Dog Aging Project – jednego z największych programów badawczych poświęconych zdrowiu i zachowaniom psów na świecie. Najczęściej zgłaszane problemy to lęk separacyjny i nadmierne przywiązanie do właściciela (dotyczyły ponad 85% badanych psów), reakcje agresywne wobec innych zwierząt lub ludzi (około 55%), a także zachowania lękowe, takie jak panika podczas burzy, fajerwerków czy głośnych dźwięków (blisko 50%). Co ciekawe, tylko mniej niż 1% psów nie wykazało żadnych niepożądanych zachowań, co według autorów badań obala mit o „idealnym psie bez problemów”. Badacze podkreślają, że większość tych zachowań nie jest wynikiem złej natury zwierzęcia, lecz skutkiem braku odpowiedniej socjalizacji, stresu, nudy lub błędów wychowawczych. Wyniki mają pomóc właścicielom i weterynarzom lepiej rozumieć emocjonalne potrzeby psów i reagować, zanim problemy staną się poważne.

lęk u psów

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.

👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Jak przeprowadzono badanie?

Badanie zostało przeprowadzone w ramach szerokiego projektu Dog Aging Project, którego celem jest analiza zdrowia, długości życia i zachowań psów w różnych środowiskach domowych. Naukowcy z Texas A&M University School of Veterinary Medicine & Biomedical Sciences zebrali dane od ponad 43 tysięcy właścicieli psów z całych Stanów Zjednoczonych. Uczestnicy wypełniali szczegółowe kwestionariusze dotyczące codziennych zachowań swoich pupili – od reakcji na samotność, po kontakty z ludźmi i innymi zwierzętami. Ocena opierała się na standaryzowanej skali, w której każde zachowanie klasyfikowano od 0 (brak problemu) do 4 (poważne zaburzenie). Uwzględniono zarówno czynniki środowiskowe, jak i demograficzne, takie jak wiek psa, rasa, tryb życia oraz poziom aktywności fizycznej. Dzięki ogromnej liczbie danych badacze mogli stworzyć statystyczny obraz psiego zachowania w populacji USA. Zastosowanie naukowych narzędzi analizy behawioralnej pozwoliło na identyfikację wzorców, które wcześniej były trudne do uchwycenia w mniejszych próbach. Badanie to uznano za jedno z najbardziej kompleksowych w historii, łączące perspektywę właścicieli z analizą naukową zachowań psów w realnych warunkach życia.

Najczęstsze problemy – jakie zachowania dominują?

Z danych zebranych przez naukowców wynika, że większość psów zmaga się z kilkoma typowymi problemami behawioralnymi, które często współwystępują. Najczęstszym z nich jest lęk separacyjny, czyli silny stres pojawiający się, gdy pies zostaje sam w domu. Objawia się to szczekaniem, wyciem, niszczeniem przedmiotów lub próbami ucieczki. To zjawisko dotyczyło aż 85,9% badanych psów. Kolejnym częstym problemem była agresja wobec innych zwierząt lub ludzi, występująca u ponad połowy respondentów (ok. 55%). W wielu przypadkach miała ona charakter obronny i wynikała z lęku, a nie z dominacji. Z kolei lęk przed głośnymi dźwiękami – burzą, odkurzaczem czy fajerwerkami – dotyczył prawie połowy badanych psów. Wiele zwierząt wykazywało też nadmierne przywiązanie do właściciela, niepokój podczas spacerów czy problemy z kontrolą emocji w nowych sytuacjach. Mniej powszechne, ale zauważalne, były zaburzenia takie jak kompulsywne lizanie, gonienie ogona czy nadpobudliwość. Naukowcy podkreślają, że większość z tych zachowań ma podłoże emocjonalne i środowiskowe, a nie genetyczne – dlatego odpowiednia opieka, szkolenie i stymulacja psychiczna mogą znacznie ograniczyć ich występowanie.

agresja u psów

Dlaczego tak wiele psów ma problemy? Czynniki ryzyka i kontekst.

Naukowcy wskazują, że tak wysoki odsetek problemów behawioralnych u psów to efekt złożonych czynników – zarówno biologicznych, jak i środowiskowych. Jednym z kluczowych jest niewłaściwa socjalizacja w pierwszych miesiącach życia. Psy, które nie miały kontaktu z różnymi ludźmi, dźwiękami czy miejscami, częściej reagują lękiem lub agresją. Dużą rolę odgrywa też styl życia właścicieli – szybkie tempo, długie godziny pracy i ograniczony ruch sprawiają, że psy cierpią z powodu nudy i braku bodźców. Innym czynnikiem ryzyka jest brak odpowiedniego szkolenia i komunikacji, co prowadzi do frustracji zarówno u zwierzęcia, jak i opiekuna. Wpływ mają również uwarunkowania genetyczne – niektóre rasy są bardziej podatne na lęk czy nadpobudliwość. Badacze zauważają też, że wiele osób nie rozpoznaje w porę subtelnych sygnałów stresu u psa, takich jak oblizywanie nosa, ziewanie czy unikanie kontaktu wzrokowego. W efekcie niewielkie problemy, jeśli są ignorowane, mogą przerodzić się w poważne zaburzenia. Wspólnym mianownikiem większości przypadków pozostaje jedno: niedopasowanie potrzeb psa do stylu życia człowieka.

🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50


Wnioski dla właścicieli i praktyka – co zrobić, by nie zaniedbać zachowań?

Wyniki badań z Texas A&M pokazują, że problemy behawioralne u psów są powszechne, ale w większości przypadków można im zapobiec. Kluczem jest wczesna obserwacja i reagowanie na pierwsze sygnały niepokoju. Właściciele powinni regularnie konsultować się nie tylko z weterynarzem, ale również z behawiorystą zwierzęcym, który pomoże zrozumieć źródło problemu. Codzienna rutyna, odpowiednia ilość ruchu, zabawy umysłowe i trening oparte na pozytywnym wzmocnieniu to podstawy zdrowej relacji z psem. Nie można też bagatelizować emocji zwierzęcia – szczekanie, wycie czy unikanie kontaktu to nie „złośliwość”, lecz komunikat o stresie lub strachu. Warto dbać o spokojne środowisko, zapewniać psu przestrzeń do odpoczynku i uczyć go samodzielności. Edukacja właścicieli powinna stać się częścią profilaktyki zdrowotnej, tak jak szczepienia czy regularne badania. Badanie z Texas A&M przypomina, że pies, podobnie jak człowiek, potrzebuje zrozumienia, cierpliwości i empatii. Bo dobrze wychowany pies to nie ten „idealny”, lecz ten, którego emocje ktoś naprawdę potrafi odczytać – i na nie odpowiedzieć.