W dobie ostatnich, przykrych wydarzeń, jakimi pozostaje tragiczna śmierć polityka i działacza na rzecz potrzebujących (w tym psiaków) i Jego pogrzeb, wielu z nas decyduje się na wpłatę na rzecz czworonogów. To piękne, że tylu ludzi jest gotowych pomagać – jednak, jak się niestety okazuje, nie wszystkie dostępne w sieci zbiórki, zasługują na zainteresowanie. Sytuacje taka jak ta, które sprzyjają wpłatom, powodują namnażanie fałszywych akcji charytatywnych, jakie z czynieniem dobra psom nigdy nie miały nic wspólnego. Dzisiaj przyjrzymy się „fake’owym” zbiórkom. Jak rozpoznać, że dana akcja – pozornie, w trosce o psiaki lub w innym, szczytnym celu – jest tak naprawdę oszustwem? Przychodzimy z podpowiedziami!

Jak działają fałszywe zbiórki?

Nieprawdziwe akcje charytatywne, które z żadną charytatywnością nie mają do czynienia, bazują oczywiście na ludzkich emocjach. Krzywda psów i dzieci to tematy, obok których mało kto przejdzie obojętnie – ponieważ większość ludzi posiada w sobie przynajmniej namiastkę wrażliwości. Gdy widzimy zdjęcie skrzywdzonego psiaka czy grafikę informującą o jego stanie, historii, doświadczeniach – chętnie otwieramy portfele i wysyłamy przelewy. Zanim jednak to zrobimy – zastanówmy się czy dana akcja nie zapala w nas żadnych „czerwonych lampek”. Warto wiedzieć, że fałszywe zbiórki bardzo często prezentują się w internecie tak samo dobrze i zachęcająco jak te prawdziwe – dając poczucie, że wpłacamy tym, którzy rzeczywiście skorzystają z naszych środków. Pamiętajmy, że oszuści są mistrzami marketingu internetowego – i doskonale wiedzą jak działać. Zanim wpłacimy – sprawdźmy kilka konkretnych rzeczy.

fake zbiórki

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.

👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Co sprawdzić przed wpłatą na zbiórkę dla psów?

Abyśmy mogli czuć się bezpiecznie, dokonując przelewu na dane konto, upewnijmy się, że wybrana przez nas zbiórka – obok chwytającej za serce historii – przedstawia także suche fakty. Mowa tutaj o konkretnej dokumentacji medycznej psa (takiej jak skany opisu wizyt u weterynarza z pieczątką konkretnej kliniki) czy rzetelny kosztorys. To właśnie na jego bazie uzyskamy informacje na co dokładnie mają zostać przeznaczone zebrane podczas akcji środki. Kosztorys powinien posiadać wyszczególnione pozycje – takie jak na przykład „operacja danego obszaru”, „lekarstwa” czy „karma specjalistyczna”. Niezbędna jest też lokalizacja, w jakiej przebywa potrzebujący czworonóg. Jeśli zbiórka zawiera jedynie zdjęcia – pamiętaj, że mogły zostać one skopiowane z zagranicznych portali sprzed lat. Oczywiście, w rzetelnej zbiórce powinien znajdować się też numer konta – który jest także dodawany do „fake’owych” (dlatego tak ważne jest, aby zwracać uwagę na wymienione wcześniej aspekty!).

Zbiórka dla psów – czy warto wspierać fundacje?

Choć oczywiście nie wszystkie fundacje i stowarzyszenia zasługują na pochwałę – ze względu na informacje, które chociażby w ostatnim czasie wypłynęły do sieci na temat jednej z prywatnych, dość znanych organizacji – to właśnie one robią najbardziej rzetelną „robotę”. Polskie prawo jasno reguluje zbiórki publiczne, jednak internet rządzi się swoimi prawami. To naturalne, że w sieci chętnie ogłaszają się zarówno fundacje, jak i osoby prywatne. Warto jednak mieć świadomość, że wpłacając na fundację czy stowarzyszenie – jesteśmy znacznie bardziej zabezpieczeni, ponieważ podmioty te mają obowiązek sprawozdawczości. Zanim jednak wyślemy przelew – upewnijmy się poprzez wpisanie w wyszukiwarkę KRS, że dana fundacja istnieje już jakiś czas oraz przejrzyjmy jej media społecznościowe. Jeśli publikuje posty regularnie, ukazując szczęśliwe zakończenia różnych „psich historii” – prawdopodobnie działa bezpiecznie i legalnie. Nie bez znaczenia jest też konto bankowe – które powinno być kontem danego stowarzyszenia czy fundacji, a nie prywatnym (na przykład właściciela).

Czy osoby prywatne mogą zorganizować zbiórkę dla psów?

W internecie nie brakuje nie tylko zbiórek tworzonych przez fundacje – ale również tych od osób prywatnych. Tu jednak sprawa jest nieco trudniejsza – ponieważ brak zaplecza prawnego to po prostu większe ryzyko. Jeśli pomagamy osobie prywatnej, która na przykład znalazła psa i zaopiekowała się nim – upewnijmy się, że znamy tą osobę lub mamy z nią wspólnych znajomych. Pomoc komuś absolutnie dotąd nieznanemu jest bardzo ryzykowna, ponieważ wówczas nie mamy możliwości potwierdzenia jego wiarygodności. Osoby prywatne zwykle organizują zbiórki na dedykowanych platformach – jeśli jednak są one tworzone w prywatnych postach (na przykład w serwisie Facebook), lepiej będzie odpuścić. W tym miejscu każdy z nas jest w stanie dodać tego rodzaju „zbiórkę” – wklejając chwytliwe zdjęcia i numer konta. To, gdzie zbiórka jest prowadzona, sporo mówi o jej bezpieczeństwie – dlatego też w żadnym razie nie wspieramy akcji, które nie są oficjalnie zarejestrowane na specjalnych platformach.

fundacje pomagające psom

🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50


Jak sprawdzić legalność zbiórki?

Zastanawiasz się czy wpłacić na daną zbiórkę? Jeśli z ogłoszenia wynika, że pies jest leczony w konkretnej klinice w danym mieście – nie bój się skontaktować z weterynarzem. Zapytaj o faktyczny stan rzeczy – na co choruje psiak, co jaki czas się pojawia, jakie leki dostaje. Jeśli powołasz się na to, że chcesz sprawdzić wiarygodność zbiórki, lekarz weterynarii powinien udzielić Ci chociażby zdawkowych informacji. To najprostsza i najskuteczniejsza droga do tego, aby móc zdobyć wiedzę na temat bezpieczeństwa i wiarygodności zbiórki. Ważne, by uważać na tak zwane „zbiórki-widma”, które są tworzone przez zdjęcia pobierane z zagranicznych stron. Na podstawie takich fotografii oszuści wymyślają polską, łapiącą za serce historię – a wrażliwe, chcące pomóc zwierzakom osoby, często dają się nabrać. Zrezygnuj z wpłaty także wtedy, gdy zbiórka nie jest aktualizowana, a organizator atakuje osoby pytające w komentarzach. Nie daj się „złapać” na presję czasu – taką jak na przykład opis: „jeśli nie uzbieramy 1000 złotych do 18:00, pies zostanie uśpiony”. To stare, niestety nadal sprawdzające się metody tych, którym nie zależy na dobru zwierząt – a na pieniądzach.