Co chwila dochodzą nas słuchy o psach trzymanych w karygodnych warunkach, o właścicielach zaniedbujących swoich podopiecznych. Choć serce się łamie widząc zdjęcia z interwencji i czytając opisy świadków, to światełko nadziei zapala się widząc postawę wolontariuszy, którzy, kierując się miłością do zwierząt, robią wszystko co w ich mocy, aby poprawić los naszych mniejszych braci. Historia, którą dzisiaj przybliżymy jest pełna dramatów, ale także właśnie nadziei. Choć nie dotarła jeszcze ona do happy endu, to trzymamy kciuki za wszystkich zaangażowanych a przede wszystkim za Wiórka – bohatera tej historii, starszego psiaka, który rozpoczyna właśnie nowe życie.

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.
👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Znęcanie nad zwierzętami – interwencja w Józefowie
– Dawno nie widzieliśmy takiego dramatu… To, co zobaczyliśmy dziś ścięło nas z nóg. – relacjonują wolontariusze Fundacji Viva.
Po otrzymaniu zgłoszenia o zaniedbanym piesku, żyjącym na tyłach jednej z firm w Józefowie, przedstawiciele niezwłocznie udali się na wskazany adres. Po dotarciu na miejsce skala zaniedbania przerosła ich najśmielsze obawy. Piesek w tragicznym stanie – z posklejaną sierścią, w ciemnym kojcu, bez dostępu do światła słonecznego i wody – nie miał nawet imienia. Był wypuszczany z kojca jedynie nocą i w dni, w które na terenie zakładu nie było pracowników. Pracownicy zakładu przyznali, że pies nie był nigdy objęty opieką weterynaryjną, choć według nich miał ponad 20 lat. Co więcej, psiak był skazany na uśpienie, gdyż „sąsiadowi przeszkadzało, że szczeka w nocy”. Fundacja dotarła na miejsce w ostatniej chwili.
– Jego miejscem była komórka z drewna, dodatkowo zamknięta w blaszanym garażu BEZ dostępu do ŚWIATŁA… Latem bardzo gorąco, zimą nie zapewniał ochrony przed minusowymi temperaturami… z komórki wychodził tylko na noc i w weekendy, kiedy był zostawiany sam sobie na całe dnie. – opowiedzieli pracownicy fundacji.
Znęcanie nad zwierzętami – skala zaniedbania
Psiak został przewieziony do kliniki weterynaryjnej, gdzie stwierdzono skrajne wychudzenie i odwodnienie. Jednak to co okazało się po ostrzyżeniu skołtunionej sierści psiaka wprawiło wszystkich w osłupienie. Skóra pełna odparzeń, swędzących ran, z powbijanymi trocinami płatami odchodziła od ciała pieska. Zdiagnozowano również grzybicę skóry i uszu, anemię oraz podwyższone parametry wątrobowe. Pazury psiaka powrastały w skórę, niezbędna okazała się interwencja chirurgiczna.
-Ile musiało to trwać? Miesiące? A może lata? – pytają we wpisie na Facebooku pracownicy fundacji.
Na szczęście, krótko po interwencji, stan Wiórka – bo takie imię nadali mu pracownicy fundacji – znacząco się poprawił. Chętnie chodzi na spacery, zajada także smaczki z rąk jego wybawicieli. Zapewniają oni, że podejmą wszelkie kroki, aby osoby odpowiedzialne za koszmar Wiórka były ukarane. Uruchomiona została także zbiórka, dzięki której życie bohatera tej historii może się odwrócić o 180 stopni. Na chwilę obecną udało się zebrać trzy tysiące złotych, które pomogą sfinansować rekonwalescencję Wiórka.
Znęcanie nad zwierzętami – konsekwencje prawne
Nie mamy wątpliwości, że taki przejaw zaniedbania należy nazywać po imieniu – znęcaniem się nad zwierzętami. W Polsce prawo chroni zwierzęta na mocy Ustawy o ochronie zwierząt. Osoby, które dopuszczają się znęcania nad zwierzętami, mogą być ukarane grzywną, ograniczeniem wolności, a nawet karą pozbawienia wolności do 3 lat. W przypadku szczególnego okrucieństwa, kara ta może zostać zwiększona do 5 lat. Choć nie powinniśmy ferować wyrokami, to kara ta jest stanowczo za niska, a przede wszystkim zbyt rzadko egzekwowana. Pamiętajmy, żeby każdy przejaw znęcania się nad zwierzętami zgłaszać odpowiednim służbom – policji, inspektoratem ochrony zwierząt lub organizacjom zajmującym się ich ochroną. Dzięki temu możemy uratować te istoty od losu, który gotują im ludzie bez serca. Chociaż prawo w Polsce nie nakłada bezpośrednich sankcji za niezgłoszenie znęcania się nad zwierzętami przez osoby prywatne, uważamy, że istnieje silny obowiązek moralny, aby to zrobić. Tu chodzi o istoty żywe!

Znęcanie nad zwierzętami – szerokie pojęcie
Znęcanie się nad zwierzętami przybiera różne formy, czasem możemy być nieświadomi, co dokładnie obejmuje ta fraza. Testowanie leków, czy produktów kosmetycznych, walki zwierząt, praca ponad siły, czy wykorzystywanie zwierzaków do pracy w cyrkach to przykłady, z którymi my, jako właściciele psiaków raczej rzadziej się spotykamy. O wiele częściej, niestety, możemy się spotkać z biciem, kopaniem, porzuceniem, niezapewnieniem odpowiednich warunków, ogólnym zaniedbaniem zwierzęcia, czy nawet stosowaniem przemocy psychicznej. Pamiętajmy, że dorosłe psiaki cechują się psychiką i rozumieniem świata na poziomie trzyletniego dziecka. Chyba nikt z nas nie wyobraża sobie celowego skrzywdzenia niewinnego trzylatka. Dlaczego więc pozwalamy sobie na takie zachowania wobec psów czy innych zwierzaków? Odpowiedzią jest brak empatii, wrażliwości oraz edukacji społecznej. W dalszym ciągu świadomość większości społeczeństwa jest na niewystarczającym poziomie. Chodzi tu o ludzi wyrządzających te krzywdy oraz o ludzi biernie się temu przyglądającym.
🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50
Znęcanie nad zwierzętami – podsumowanie
Historia Wiórka pokazuje nam, że aby wyrządzić krzywdę nie trzeba psa krzywdzić fizycznie, bić i kopać. Zaniedbanie i brak reakcji to także przejawy znęcania się nad zwierzętami. Obojętność i patrzenie w drugą stronę też nie są wyjściem. Jedyna słuszna postawa to reakcja – najlepiej przez zgłoszenie sprawy do odpowiednich służb. Pamiętajmy, że zwierzęta to istoty żywe. Czują, cierpią, boją się, ale także cieszą się i potrafią okazywać wdzięczność. Krzywda wyrządzona zwierzęciu powinna nas oburzać tak samo jak ta wyrządzona człowiekowi. Dlatego tak ważne jest uświadamianie społeczeństwa, że każdy przejaw znęcania się nad zwierzętami powinien być zgłaszany, a konsekwencje surowe. Tylko w ten sposób uda nam się doprowadzić do stanu, w którym pies nie będzie traktowany jako narzędzie bez uczuć, a istota, która ma prawo – tak samo jak my – do godnego, spokojnego życia. Bądźmy ludzcy – zwłaszcza dla tych istot, które tego od nas najbardziej potrzebują.
