Nie milkną głosy sprzeciwu i przerażenia zarazem wobec tego jak wiele miejsc, które w teorii miały chronić zwierzaki, zapewniało im nie komfort i spokój, a olbrzymie cierpienie. Po ostatnich dramatycznych wydarzeniach w Bytomiu odgórnie zarządzono kontrole w schroniskach dla zwierząt, co ucieszyło miłośników czworonogów. Teraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podsumowuje wstępne wyniki akcji kontrolnej, jaką zlecono 19 stycznia tego roku wojewodom. Powiatowi inspektorzy weterynarii przeprowadzili ponad 200 niezapowiedzianych wizyt w ponad 175 obiektach, przekazując po kontrolach stosowne raporty. Choć wiele miejsc wykazało odpowiedni poziom, traktując zwierzaki z szacunkiem i miłością, niestety wśród kontrolowanych placówek pojawiły się i takie, w których miały miejsca rażące uchybienia. Jak zapowiada ministerstwo – żadne z zaniedbać nie zostanie przez nie zlekceważone.
Kontrole schronisk – które miejsca wypadły najgorzej?
Choć w tym momencie dysponujemy jedynie wstępnymi wynikami niezapowiedzianych wizytacji, już teraz wiemy, że kontrole w czterech miejscach zakończyły się wynikiem negatywnym. O jakich miastach mowa? O schronisku w Sobolewie, Oświęcimiu, Golubiu-Dobrzyniu i Tarnowie. W związku z niekorzystnymi wynikami kontroli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wezwało wojewodów do podjęcia natychmiastowych działań interwencyjnych. W tym momencie wiemy, że wojewodowie w asyście policji i powiatowych lekarzy weterynarii weszli z kontrolą do powyższych placówek. Jakie uchybienia w nich stwierdzono? Przede wszystkim niewystarczające zabezpieczenie zwierząt przed zimnem, zamarzniętą wodę w miskach, uszkodzenia i braki w infrastrukturze, zbyt wiele zwierząt zamkniętych w przestrzeniach i niewystarczającą higienę. Wśród rażących błędów schronisk znalazła się też prowadzona niedbale dokumentacja procedur i działań osób pracujących w schronisku.

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.
👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Na czym polegały ostatnie kontrole schronisk?
Pamiętajmy, że każda kontrola schronisk może przebiegać inaczej – kładąc nacisk na inne aspekty. Tym razem zwracano szczególną uwagę na zapewnienie zwierzakom odpowiedniej opieki w okresie silnych i długotrwałych mrozów, porywistego wiatru i intensywnych opadów śniegu. Podczas tak dramatycznych warunków pogodowych obowiązkiem opiekunów w schronisku, jak i właścicieli psiaków i innych zwierząt pozostaje zapewnienie pupilowi ciepła i komfortu, które powinno wynikać nie tylko z przepisów prawnych, ale z miłości i troski. Jak przekazało ministerstwo – dobrostan zwierząt w schroniskach zależy od właściwej dbałości o boksy, w jakich przebywaj psy oraz od odpowiedniej opieki pracowników placówki. To właśnie te dwie kwestie miały stanowić najważniejsze przedmioty kontroli. Podczas kontroli sprawdzano więc między innymi ocieplenie bud, dostępność niezamarzniętej wody, izolację od gruntu oraz bezpieczeństwo i higienę w przestrzeniach dla zwierząt. Co więcej, kontroli została poddana również dokumentacja w schroniskach, zapas karmy i materiałów do ocieplenia.
Niedopatrzenia w schroniskach – kto finansuje placówki dla porzuconych zwierząt?
Nie da się ukryć – w ostatnim czasie opinia wielu Polaków na temat funkcjonowania schronisk mogła ulec znaczącym zmianom. Tak wiele złego usłyszeliśmy przecież na temat tego jak funkcjonowały psy chociażby w Bytomiu. Co gorsza, wiele osób „umywa ręce”, odcinając się od niedopatrzeń jakie miały miejsce w placówkach. W obliczu tak wielu dramatów część z nas z pewnością zadaje sobie pytanie: „kto finansuje schroniska?”, „skąd schroniska mają pieniądze?”. Jak się okazuje, w Polsce schroniska finansowane są głównie przez gminy, na terenie których działają. Dzieje się tak w oparciu o ustawę o ochronie zwierząt, która określa opiekę nad bezdomnymi zwierzętami jako ich „własne zadanie”. Oczywiście, tego rodzaju placówki mocną liczą również na wsparcie mieszkańców – poprzez udział w zbiórkach czy robienie paczek, na przykład na zimę. Pamiętajmy jednak, że główne źródło finansowania schronisk to zawsze budżet konkretnej gminy.

Czy nowy opiekun płaci za psa w schronisku?
Chcąc wziąć psa ze schroniska warto mieć świadomość, że nie funkcjonuje żaden cennik w tym obszarze – jednak rzeczywiście niektóre placówki mogą poprosić o darowiznę na rzecz schroniska. To czy ją uiścimy czy nie zależy jednak wyłącznie od nas samych. Co więcej, niejednokrotnie gminy – chcąc zachęcić do adopcji psiaka – oferują refundację miesięcznych kosztów utrzymania pupila (szczególnie wtedy, kiedy jest seniorem bądź choruje). To swego rodzaju „odciążenie” schroniska na rzecz nowego opiekuna. Pamiętajmy, że gminy otrzymują dziennie średnio od 16 do 30 zł na utrzymanie jednego psa – dlatego też wiele schronisk „idzie w ilość”, nie patrząc na jakość. To właśnie dlatego dochodzi do rażących zaniedbań na przykład pod kątem ilości psów w jednym boksie czy na jednej, niewielkiej przestrzeni. Na szczęście przeprowadzone kontrole – choć dysponują póki co wynikami wstępnymi – pokazują, że w wielu placówkach psiaki mają się dobrze. I choć schronisko nigdy nie zastąpi im prawdziwego, pełnego miłości i zaufania domu – mogą spędzić tam dobre życie wśród innych, porzuconych pupili.
🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50
Czy wsparcie schronisk ma sens?
To naturalne, że po dramatycznych informacjach, jakie usłyszeliśmy w ostatnim czasie, część z nas może nie chcieć wspierać już schronisk. Czy jednak aby na pewno warto „mierzyć jedną miarą” wszystkie placówki? Jeśli działające w naszej gminie schronisko nie wykazuje nieprawidłowości, a psami i kotami zajmują się kochający je opiekunowie – warto się udzielać. Mowa tutaj nie tylko o wsparciu stricte finansowym, ale również o wolontariacie – na przykład o spacerach w psami, na które decyduje się część miłośników zwierząt. Podczas spaceru pies nie tylko doświadcza aktywności, ale również cieszy się naszą obecnością. To mała-wielka rzecz, jaką możemy dla niego zrobić. I choć każda złotówka jest w stanie realnie wesprzeć schroniska – pamiętajmy, że nie zawsze realna pomoc oznacza wpłacanie datków.
