Większość opiekunów psiaków zapewne spotkało się już z pojęciem „zachowań kompulsywnych”. Chociaż niektórym z nas mogą kojarzyć się one wyłącznie ze zdenerwowaniem i dużym stresem psa – nie zawsze można rozpoznać je gołym okiem. Przykładem niestandardowego zachowania u pupila może być chociażby chęć spacerowania wyłącznie tą samą ścieżką – co dla niedoświadczonych właścicieli psiaka może nie stanowić żadnego problemu. Czym są zachowania kompulsywne? To wszystkie te czynności, które pozwalają psu rozładować nagromadzone napięcie. To silna potrzeba, jaką odczuwa czworonóg – charakteryzująca się częstotliwością występowania i… swoim natręctwem. Jak zapewne możemy się już domyślać – zachowania kompulsywne nie są niczym przyjemnym dla psa, a w razie ich wystąpienia należy niezwłocznie skontaktować się z behawiorystą, który ustali z nami plan działania nad kłopotem pupila. Pamiętajmy, że im szybsza nasza reakcja – tym prędzej wdrożymy określoną pracę, a co za tym idzie… pomożemy naszemu psu!

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.
👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Kompulsywne zachowania u psa – które z nich są najpopularniejsze?
Do najpopularniejszych zachowań kompulsywnych u czworonogów należy słynne gonienie ogona, tak zwane „polowanie na cienie”, nadmierne wylizywanie się czy ssanie miękkich rzeczy. W zależności od konkretnego problemu psa – zachowania tego typu mogą przebiegać lżej lub bardziej intensywnie. Do zachowań kompulsywnych u psiaków zaliczamy także potrzebę chodzenia znanymi dobrze ścieżkami – dlatego jeśli zauważymy, że nasz psiak nie chce chadzać innymi drogami, również powinno dać nam to do myślenia. Niestety bardzo wiele osób problem gonienia ogona przez psa wciąż traktuje z nieskrywanym rozbawieniem – jest to ogromny błąd, ponieważ bagatelizowane, nieleczone zachowanie kompulsywne może bardzo mocno wpłynąć na obniżenie jakości życia psa. Jeśli chodzi o wylizywanie się – obiektem natręctwa bardzo często pozostają łapy psa, a w skrajnych sytuacjach, bardzo częsty kontakt sierści ze śliną możemy doprowadzić do poważnych stanów zapalnych. Jak się okazuje – od zachowań kompulsywnych do problemów ze zdrowiem fizycznym bardzo krótka droga! W takich sytuacjach powinniśmy skontaktować się zarówno z behawiorystą, jak i weterynarzem.
Zachowania kompulsywne u pupila – co sprawia, że się pojawiają?
Zachowanie kompulsywne u psa jest wynikiem nierównowagi wewnętrznej, zaburzenia homeostazy – nie wszyscy wiedzą, że może nasilić się ono w momencie, kiedy nasz psiak przeżywa silny stres. Opiekunowie, którzy zauważają, że ich pupil zjada na spacerze niepożądane rzeczy – takie jak chociażby kamienie – powinni wiedzieć o tym, że tego typu aktywności również uznawane są za zachowania kompulsywne. Podobnie kiedy nasz psiak szczeka lub wyje długo i bez powodu – chociaż może wydawać się, że to absolutnie normalne i naturalne, że psiak szczeka… nie zawsze tak jest. To właśnie dzięki odpowiedzialnej obserwacji zachowań czworonożnego przyjaciela – możemy zaobserwować różnego typu, pozornie niewzbudzające niepokoju sytuacje, które okazują się być symptomami zachwianej równowagi. To o czym warto pamiętać to fakt, że za zachowanie psiaka odpowiada szereg neurotransmiterów – między innymi serotonina i dopamina, które w skrajnych sytuacjach mogą zostać przepisane w formie leków przez lekarza weterynarii.

Zachowania kompulsywne u psów – czyli jakie?
Aby lepiej zrozumieć kwestię zachowań kompulsywnych u psów – można porównać je do obsesji, jaką psiak ma na konkretnym, wybranym przez siebie punkcie. Niezależnie czy obsesją pozostaje ogon, wylizywanie, spacerowanie jedną, niezmienną trasą, tak zwane „gonienie cieni” czy samochodów, lizanie podłogi czy picie dużej ilości wody – wszystko to ma swoje podłoże w chęci uwolnienia narastającego napięcia. Nawet jeśli lekarz weterynarii stwierdzi, że aby pomóc psu potrzebujemy określonych leków – nie możemy zapominać o prostych, codziennych rzeczach, które pomogą czworonogowi przejść leczenie w sposób bezpieczny i komfortowy. Przede wszystkim – aby neurotransmitery u psa działały prawidłowo, konieczny jest efektywny odpoczynek i sen psa. Kiedy nasz pupil drzemie – nie wybudzajmy go, szanując jego podstawowe potrzeby. Jeśli w naszym domu znajdują się dzieci – porozmawiajmy z nimi o tym jak ważne jest uszanowanie relaksu czworonoga. Kiedy z kolei nasz dom odwiedzają goście – z którymi być może nasz pies nie czuje się dobrze – zadbajmy o to, aby miał on własną, nienaruszalną przestrzeń (na przykład klatkę kennelową).
Zachowania kompulsywnie – czym różnią się od stereotypowych?
Problemem wielu opiekunów psów jest odróżnienie zachowań kompulsywnych od stereotypowych. Zachowania stereotypowe to swego rodzaju obrona organizmu – która, w skrajnych przypadkach, może stać się autodestrukcyjna. Do najpopularniejszych zachowań stereotypowych należy chociażby uporczywe wpatrywanie się w dany przedmiot czy różnego rodzaju samookaleczenia – również powstałe na skutek natrętnego wylizywania łap. Aby jednoznacznie ocenić czy w przypadku naszego czworonoga mamy do czynienia z zachowaniami na tle kompulsywnym czy stereotypowym – warto spotkać się z behawiorystą, a następnie kontynuować pracę pod konkretnym, mającym na celu przyniesienie ulgi pupilowi. Co ciekawe, zachowania stereotypowe mogą stanowić jeden z objawów zaburzeń psychicznych u psa – na przykład lęku separacyjnego.
🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50
Zachowania kompulsywne u czworonoga – podsumowanie
Czy powinniśmy powstrzymywać psiaka przed wykonywaniem natrętnego, kompulsywnego zachowania? Owszem – jednak wówczas powinniśmy liczyć się z tym, że może on stać się agresywny, a co za tym idzie… zaatakować nas. Jako opiekunka 5-letniego maltańczyka z problemami behawioralnymi – również tymi związanymi z zachowaniami kompulsywnymi – która ma na swoim koncie doświadczenie pogryzienia przez własnego pupila znacznie chętniej polecam regularną pracę z behawiorystą niż próby uwalniania psa od obsesji na własną rękę. Nawet jeśli wydaje się nam, że nasz wrażliwy, delikatny i serdeczny czworonóg nie jest w stanie rzucić się na nas z agresją – weźmy pod uwagę, że potrzeba wykonywania zachowania kompulsywnego może być silniejsza niż racjonalne myślenie. Zaniedbywanie leczenia zachowań tego typu czy też wmawianie sobie i innym, że wszystko jest w porządku – może doprowadzić nie tylko do narastania problemu, ale także do realnej krzywdy, która może stać się nam – opiekunom czy członkom naszej rodziny w momencie, kiedy dojdzie do ataku stłamszonego przez obsesję pupila.
