Czas wiosenno-letni to doskonały moment na… wycieczkę z psem! Część opiekunów dobrze zna już ten temat – decydując się na kolejne wyjazdy ze swoim czworonożnym przyjacielem. Jak pokazuje życie wielu z nas – posiadanie psiaka nie musi oznaczać z rezygnacji z wyjazdów (wakacyjnych i nie tylko). Jest wręcz przeciwnie! Jako opiekunka 5-letniego maltańczyka, którego dobrze znacie już z tego bloga, śmiało mogę powiedzieć, że kiedy zaczęłam podróżować z pupilem – stało się to jeszcze bardziej ciekawe i satysfakcjonujące. Zwiedziliśmy razem nie tylko wiele miejsce w kraju, ale i za granicą – przebywając razem chociażby w Wiedniu czy Berlinie. Niestety, wiele właścicieli psiaków wciąż jednak nie może przełamać się, aby podjąć decyzję o pierwszych wspólnych wakacjach – z obawy o… całe mnóstwo kwestii. Jedną z nich są zasady obowiązujące w  pensjonatach. Co mogę, a czego nie mogę robić z psem w pensjonacie? Czy obowiązuje dodatkowa opłata? Czy pies może spać ze mną w hotelowym łóżku? Te i inne pytania zaprzątają głowę wielu z nas. W dzisiejszym tekście chcę opisać nieco swoich doświadczeń – tak, aby ułatwić Wam podróże z czworonożnym przyjacielem!

pies na wakacjach

Twój pies zasługuje na najlepsze! 🐶
Razem z Psibufet przygotowaliśmy dla Was wyjątkową okazję – tylko dzięki nasze-psy.pl otrzymujesz aż 50% zniżki na pierwsze dwa zamówienia zdrowych, świeżych posiłków dla swojego pupila.

👉 Kliknij w link poniżej i zadbaj o zdrowie swojego pupila, korzystając z naszej specjalnej zniżki:
-50% taniej na pierwsze dwa zamówienia!

Pies w pensjonacie turystycznym – jakie zasady nas obowiązują?

Kiedy decydujemy się przebywać z psiakiem w pensjonacie, hotelu czy apartamencie – a nie, jak czasem bywa, u rodziny czy przyjaciół, gdzie zwykle (nie oszukujmy się) nasze psiaki czują się dość swobodnie (chyba, że poznają konkretne osoby po raz pierwszy) – jesteśmy zobowiązani przestrzegać kilka bardzo istotnych zasad. O ile finalnie regulamin obowiązujący w danym miejscu może różnić się od innego zbioru zasad w innym pensjonacie – o tyle część założeń pozostaje taka sama. Przede wszystkim – w większości miejsc zwykle trzeba będzie dopłacić za pobyt z psem. Osobiście nie płaciłam więcej niż 50 zł za psiaka (za cały, kilkudniowy pobyt). Zawsze, kiedy szukam miejsca na wakacje z czworonogiem, zwracam uwagę na to, czy miejsce, w którym zamierzam spać jest przyjazne psom (to bardzo ułatwia sprawę!). Wówczas może zdarzyć się tak, że w pobyt wliczona jest już cena za psiaka. Podstawowe zasady w takich miejscach to oczywiście dbanie o swój pokój – a więc wychodzenie z psem na spacery, aby nie pozostawiał w nim „niespodzianek”. Kiedy minie już cisza nocna – niemile widziane jest hałasowanie, a więc również… wokalizacja pupila.

Czy pies może spać ze mną w łóżku w pensjonacie?

Zdania w kwestii tego czy pupil może spać z nami w łóżku w hotelu czy pensjonacie są zwykle podzielone. Jedni twierdzą, że jak najbardziej – bo przecież za to płacimy, a pościel tak czy inaczej jest wymieniana. Inni z kolei mówią, że to niedopuszczalne, że pensjonat to nie dom i nie powinniśmy tak bardzo bagatelizować zasad higieny. A czy mój psiak zasypia ze mną w łóżku w miejscu, w którym spędzamy wakacje? Tak – ponieważ robi to też w domu. Jako odpowiedzialna opiekunka chcę, aby czuł się jak najlepiej w nowym miejscu – dlatego też dbam o jego komfort. Czasem, kiedy wracamy ze spacerów, a mój psiak jest ubłocony – nakrywam łóżko kocem czy narzutą (aby nie musieć prosić o zmianę pościeli w ciągu pobytu). Wiem jednak, że dzieci z rodzicami również mogłyby narazić pokój na ubrudzenie – i że są to absolutnie normalne, związane z codziennym życiem kwestie! Mój maltańczyk zwykle na początku jest bardzo zainteresowany nowym miejscem – dlatego też pozwalam mu dokładnie zapoznać się z wszystkimi jego zakamarkami (tak, również łóżkiem). Nie oznacza to jednak, że nie zabieram ze sobą jego ulubionego kojca czy innych rzeczy, które przypominają mu dom – tak, aby zniwelować ewentualny niepokój.

pensjonat przyjazny psom

Szczekanie psa a pobyt w pensjonacie

Wiele osób – szczególnie tych, które nie zdecydowały się jeszcze na nocleg z psem w hotelu czy pensjonacie bądź robią to bardzo rzadko – obawia się „krzywych spojrzeń” wtedy, kiedy psiak… zacznie szczekać. W tym miejscu muszę napisać jedną, bardzo istotną kwestię, która być może części z Was pozwoli na spojrzenie na sprawę z innej perspektywy. Jeśli personale hotelu czy pensjonatu zgodził się na nasz pobyt z czworonogiem – jak najbardziej bierze pod uwagę również to, że będzie on szczekał, warczał, skakał… po prostu, funkcjonał jako psiak. Hotele doskonale wiedzą, że rezolutny, aktywny czy też rozszczekany psiak – po przekroczeniu progu nowego miejsca – nie zmienia się w istotne o zupełnie innym temperamencie. Oczywiście – im częściej będziemy odwiedzać z psiakiem miejsca takie jak hotele czy pensjonaty, zapewne niektóre elementy pobytu (takie jak chociażby winda – jeśli nie mamy jej u siebie w mieszkaniu) przestaną robić na nim wrażenie. Sporą rolę odgrywa tutaj również wychowanie psa pamiętajmy jednak, aby nie zamartwiać się na zapas i, po prostu, cieszyć się wspólnym wyjazdem ze swoim ukochanym psiakiem!

Czego mój psiak potrzebuje w pensjonacie?

W pokoju w pensjonacie nie może zabraknąć misek z pożywieniem i świeżą wodą dla psa – jest to szczególnie ważne w upalne, letnie dni (podczas których w dużej mierze odbywają się wyjazdy). Pamiętajmy, że psiak znosi upały nieco inaczej niż my, ludzie – ponieważ w inny sposób odbywa się u niego proces pocenia. Ciekawym rozwiązaniem na ulżenie psu w dyskomforcie powodowanym przez wysoką temperaturę może być zabranie ze sobą specjalnej maty chłodzącej. Jeśli w hotelowym pokoju znajdują się płytki podłogowe – one również mogą zapewnić psu ulgę. Zadbajmy również o to, aby psiak miał ze sobą adresówkę – w razie ucieczki w nowym miejscu zwiększy to szanse na jego bezpieczny powrót do nas, opiekunów.

🥩 Świeże i zdrowe jedzenie dla psa? Z Psibufet masz to w pakiecie – a my dorzucamy 50% zniżki na start! z kodem: naszepsy50


Pobyt w pensjonacie z czworonogiem – co warto wiedzieć?

Konkretne, obowiązujące w danym miejscu zasady są zwykle stworzone przez władze konkretnego hotelu. Czasem już na początku swojego pobytu możemy określić czy są one przychylne psom czy nie do końca – dlatego też, jak pisałam wyżej, polecam wyszukiwać pensjonatów „dog-friendly”. Jeśli jednak nasz psiak ma kłopoty z nawiązywaniem relacji z innymi czworonogami – a my jedziemy do takiego miejsca, które może przyciągać ich całkiem sporo – nastawmy się na to, że będziemy mijać czworonogi na korytarzach czy też przed hotelem, co może powodować niepotrzebny stres i niepokój u pupila. Jeśli blokada przed odbywaniem podróży z psiakiem jest tak silna, że rezygnujemy z nich po raz kolejny – nie bójmy się porozmawiać zarówno z behawiorystą, który podpowie nam jak zachować się w danej sytuacji, jak i z psychologiem, który wyjaśni nam, że część naszych obaw zapewne nie ma prawa bytu. Czasem sytuacja, która urasta w naszej głowie do rangi ogromnie stresującej – w rzeczywistości jest zwyczajną czynnością. Otwierając się na wyjazdy z pupilem – dajemy jemu i sobie fantastyczną możliwość poznawania świata i… pogłębiania relacji!